Tekst :
To! To! To Kajman!
Whoo! Jazda! Zróbmy tu skandal
Ta rapgra stara jak dziwka i nowa jak wiagra
Pod obstrzałem bomb i przypomina Bagdad
Pozdro Pawlak. Ziomek poczekaj
Już niedługo na ostro wejdzie projekt Wendetta
Teraz moje solo grzeje ich jak feta
Ej! Ty kolo sprawdź przekaz jak stuff w JJ Sklepach
Czas ucieka, nie czekam jak James Bond
W ostatniej sekundzie odcinam zegar
Ja jestem stąd jak Medi Top Glon
Jak medal mam dwie strony, ziom!
Dzisiaj Kajman wjeżdża
Ej! Monolit nie pęka, PH dalej stoi
Chociaż wiem, że „Bluźnierca” jednego z was boli
Co jest ziomy? To również dla was robię ten hałas
Żeby Polska słyszała, co znaczy Projekt Hamas!
To jest! Juicey Juice nagrania i sok
To jest! PL luzz, bo żyję spox
Człowiek! To jest Kajman, mój solo projekt
Ja dziś wam dam skandal i wam przedsmak zwrotek (x2)
Bo to są te zwrotki ziomek
Ja zjadam te płotki, dlatego taki przydomek mam
Kajman człowiek! To wandal słowem
On włada. Jak masz jakiś problem? To…
Mam wydawcę. Dzisiaj szalony skurwiel
Chyba znasz oprycha BRX mój dobry kumpel
X lat się znamy się, dziś ma wytwórnie
I wspólnie pchamy ten grający burdel
Wjeżdżam na pełne jak w kręgle
Pcham kulę i wiem, że mam jedną jak bullet
Bo całe to WooDoo mam w chuju
I kuku mogę ci zrobić jak w „Noc żywych trupów”
Co? Słyszałeś promo wiadomo
Kajman jak Pono zostaje wśród ludzi wbrew władzy, tak jest
To pierwszy wypad na Polskę
To prywatny Jihad, ziom szybko nie skończę
To jest! Juicey Juice nagrania i sok
To jest! PL luzz, bo żyję spox
Człowiek! To jest Kajman, mój solo projekt
Ja dziś wam dam skandal i wam przedsmak zwrotek (x2)
Tekst :
Father I adore you
I lay my life before you
How I love you
Jesus I adore you
I lay my life before you
How I love you
Spirit I adore you
I lay my life before you
How I love you
Lord you are more precious than silver
Lord you are more costly than gold
Lord you are more beautiful than diamonds
And nothing I desire compares with you
Tekst :
Tu wszystko jest proste
gdy czasem sama tu zostaję jest mi dobrze
tu zimne szkło i kolor blue
są jak odtrutka po złym dniu
to nie miasto
to narkotyk
światła tańczą na ulicach rzeźbiąc nocy gotyk
świat zza grubych szyb ma swój własny rytm
chcę chociaż raz zatańczyć z nim
mnie serce napewno już nie pęknie
i zazdrość jak kamień nie uderzy
bo noce w złych miastach też są piekne
i życie przez chwile może przeżyć
jak gwiazdy lśnią drogie samochody
i nieba wystawy i miraże
a ja wciąz swój bilet trzymam w dłoni
i swoja walizkę głupich ciepłych snów
nie płaczę o świcie
wiem, inne mają więcej szczęścia, to ich zycie
więc stąd ten żal i ślad tej łzy
i nagły ból do pierwszej chwili
na swój pociąg jeszcze zdążę
żegnaj miasto moich marzeń, żegnaj Mały Książę
jeszcze wrócę tu, oczekujcie mnie
ten serial się nie skończy źle
mnie serce napewno już nie pęknie
i zazdrość jak kamień nie uderzy
bo noce w złych miastach też są piękne
i życie przez chwile może przeżyć
jak gwiazdy lśnią drogie samochody
i nieba wystawy i miraże
a ja wciąz swój bilet trzymam w dłoni
i swoja walizkę głupich ciepłych snów