Tekst :
Zależny od świata wiecznej degustacji
Myśli o życiu wyrażam w formie narracji
Bez miejsca akcji, czasu okupacji
Wolny jak ptak wyciągam wnioski z obserwacji
Czy nie mam racji? a może jestem inny
Bardziej podatny na to, bardziej naiwny
Kiedy ona jest blisko, mógłbym oddać wszystko
Za tą jedną chwilę sam na sam z nią tylko
Najpierw kusi mnie słowem, potem kusi mnie gestem
To jak hipnoza, zapomniałem już gdzie jestem
Nagle kusi dotykiem - silniejszym narkotykiem
Jestem jak beczka prochu, ona jest zapalnikiem
[x2]
Wiem, jutro zacznę w obcej łazience
Kolejna panna nocą skradnie serce
Tańcz, gdy klaszczę, kręć - ja patrzę
Uzależnienie jedno mam od zawsze
Myślałem wtedy na tej właśnie się zakończy
Na całe życie miał mnie los z nią połączyć
Ale była następna, jak poprzednia ponętna
Pomyślałem tylko to ideał piękna
I tak skruszony słowem, gestem, czułym dotykiem
Kolejna stała moim się narkotykiem
Co było dalej jest pragnień wynikiem
Znów bardzo chcę teorię zmienić w praktykę
I dobrze wiem to co się dzieje nie minie
Zobaczę wkrótce raj w kolejnej dziewczynie
Uzależniony, brak środków do obrony
Jak śliwka w kompot wpadnę znów zauroczony
[x2]
Wiem, jutro zacznę w obcej łazience
Kolejna panna nocą skradnie serce
Tańcz, gdy klaszczę, kręć - ja patrzę
Uzależnienie jedno mam od zawsze
Podaj dłoń, pobiegnijmy w tamto miejsce
Podaj dłoń, niech to będzie nasze szczęście
Ja i ty - po prostu jedna całość
To co teraz zrobię nazywa się zuchwałość
Idę na całość, choć wiele mogę stracić
Masz ogień w oczach, spróbuję go ugasić
Będę jak wulkan największy, najgorętszy
Uważaj maleńka balansujesz na krawędzi
Ty dobrze wiesz co potrafi mnie rozkręcić
Jeden twój gest no i masz mnie na uwięzi
Chodźmy na całość i niech będzie jak w snach
Idealnie dobrani jak Bonnie i Clyde
[x2]
Wiem, jutro zacznę w obcej łazience
Kolejna panna nocą skradnie serce
Tańcz, gdy klaszczę, kręć - ja patrzę
Uzależnienie jedno mam od zawsze
Tekst :
FUCK IN!
BURN!
omaera1 kara shitara ore wa buzama kai?
donna kanchigai sa
ma ga nuketeru no wa omaera1 daro?
yarasareteru omaera1 to issho ni suru na
Dear DEAD FUCK believe
kobitsuduketeiro!
kusatteru kai? kiduiteru kai? ore no kono me wa
You can not realize.I continue enduring you.
yatte miro yo nerai wa KOKO KUZU ni dekiru kai?
You don t consider the truth.
FUCK believe.
mitomete yarou ka?
General sore ga jiyuu ka?
shinjiteru kai? wakatteru kai? omaera1 no sono me wa
You can not realize.I continue enduring you.
mitete yarou oshare na ZAMA de �›�› hajimari daro
You don t consider the core.
FUCK You.
sore ga Ikashita
General sore ga jiyuu ka?
Executive bad girl is broken by suicide.
Executive bad girl is fallen behind.
jiyuu nante nai jiyuu nante nai jiyuu nante nai jiyuu nante nai
jiyuu nante nai jiyuu nante nai jiyuu nante nai jiyuu nante nai
jiyuu nante nai jiyuu nante nai jiyuu nante nai jiyuu nante nai
jiyuu nante nai jiyuu nante nai jiyuu nante nai jiyuu nante nai
Tekst :
Your day breaks
Your mind aches
You find that all the words of kindness linger on
When she no longer needs you
She wakes up
She makes up
She takes her time and doesn’t feel she has to hurry
She no longer needs you
And in her eyes you see nothing
No sign of love behind the tears
Cried for no one
A love that should have lasted years
You want her
You need her
And yet you don’t believe her when she said her love is dead
You think she needs you
And in her eyes you see nothing
No sign of love behind the tears
Cried for no one
A love that should have lasted years
You stay home
She goes out
She says that long ago she knew someone but now he’s gone
And she doesn’t need him
Your day breaks
Your mind aches
There will be times when all the things she said will fill your head
You won’t forget her
And in her eyes you see nothing
No sign of love behind the tears
Cried for no one
A love that should have lasted years